Zapach Historii, czyli co łączy Kringle Candle z Yankee

sól do kąpieliCiemny magazyn, brak prądu i bieżącej wody ? tak właśnie wyglądały początki najbardziej rozpoznawanej marki świec na świecie Yankee Candle. Michael Kittredge nie zrażał się wtedy ani brakiem warunków, ani pustką w portfelu. Tworzył z pasją i zaangażowaniem. Swoją miłość do zapachowych świec skutecznie przekazał swoim dzieciom, a szczególnie synowi Mikowi, założycielowi Kringle Candle. Dzięki temu możemy mieć pewność, że w domach na całym świecie nigdy nie zabraknie pięknych aromatów!



Od czego się zaczęło?
Yankee Candle swój początek zawdzięcza jednej świecy, którą Michael zrobił dla swojej mamy na prezent gwiazdkowy. Wykonał ją ze stopionych kredek świecowych, a ona od razu wzbudziła zachwyt wśród rodziny i znajomych. Wieść o ich wyjątkowości rozeszła się szybko i tak w 1969 roku Michael mógł już założyć firmę.

Pierwsze lata nie należały jednak do wymarzonych. Zyski były zbyt małe, by mógł sobie pozwolić na prawdziwą fabrykę. Musiał zadowolić się najpierw garażem, a później magazynem, w którym nie było ani wody, ani ogrzewania, ani prądu. Jednak warunki pracy nie miały dla niego żadnego znaczenia. Skrupulatnie wykonywał najlepsze jakościowo świecie, zarabiał coraz więcej, mógł pozwolić sobie na pracowników, by w końcu w 1983 stać go było na prawdziwą fabrykę.

Ogrom zamówień sprawił, że już w latach 90. Yankee Candle wygrywało z konkurencją, a ich wyroby były warte każdej ceny. Niewyobrażalny sukces był zasługą tylko jednego człowieka, jego siły i determinacji. W 1998 roku Michael postanowił sprzedać 90% udziałów Yankee, jednak nie zrezygnował z zarządzania firmą aż do 2003 roku.



Syn przejmuje pasję
Michael miał zamiar zrezygnować z biznesu, jednak w 2007 roku jego syn Mike wystartował z własną firmą - Kringle Candle. Poprosił ojca o pomoc w prowadzeniu działalności. Mike już na studiach czuł, że tworzenie nowych świec i zapachów to właśnie to, czym chciałby się zajmować. Było to dla niego naturalne i dawało uczucie spełnienia w życiu. Razem z ojcem kilka dni żarliwie dyskutowali nad tym, jak firma ma wyglądać. Michael z radością wrócił do pracy, a dzięki ich rodzinnemu zmysłowi Kingle Candle rozwija się równie szybko, co jego poprzednia perełka - Yankee.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel